1
sierpnia
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy – podatkowe konsekwencje
Post opublikowany przez: DORADCA
Od 8 lipca obowiązują regulacje przyznające Państwowej Inspekcji Pracy dodatkowe kompetencje. Wśród nich znalazło się prawo do zmiany statusu samozatrudnionego na status pracownika etatowego. Oznacza to, że na skutek takiej decyzji osoba prowadząca działalność gospodarczą może zostać uznana za zatrudnioną na umowę o pracę. Choć same decyzje PIP nie mają mocy wstecznej, to organy podatkowe zachowują możliwość przeprowadzenia kontroli obejmującej nawet kilka poprzednich lat.
Co reforma zmienia w zakresie dostępu organów podatkowych do informacji?
Fiskus zyska dostęp do danych o działaniach podejmowanych przez inspekcję i będzie mógł na tej podstawie weryfikować rozliczenia podatników. Na okręgowych inspektorach pracy spoczywa bowiem obowiązek przekazywania organom podatkowym informacji dotyczących danej sprawy – w tym o wniesionych odwołaniach oraz o zmianie kontraktu B2B w umowę o pracę.
Gdzie tkwi zagrożenie?
W zakresie podatku dochodowego:
- Firma zatrudniająca, występując jako płatnik, będzie musiała odprowadzić podatek w imieniu takiej osoby. Z kolei były samozatrudniony będzie zmuszony skorygować swoje roczne zeznanie – wyzerowując wykazane wcześniej przychody i koszty – oraz złożyć nowy formularz oparty na PIT-11.
- Osoba dotychczas współpracująca na kontrakcie straci prawo do pomniejszania podstawy opodatkowania o faktycznie poniesione wydatki. W nowej roli pracownika przysługują jej jedynie niewielkie, ryczałtowe koszty uzyskania przychodu.
- Dodatkowo traci ona prawo do samodzielnego wyboru formy opodatkowania, gdyż jedyną dostępną opcją staje się rozliczenie według skali podatkowej.
W zakresie podatku VAT:
- Zarówno były kontraktor, jak i zatrudniająca go firma, będą musieli skorygować rozliczenia VAT, skoro okazuje się, że współpraca nie miała charakteru działalności gospodarczej.
Warto podkreślić, że to pracodawca poniesie największe konsekwencje finansowe przekształcenia umowy B2B w etat przez PIP. Weryfikacja rozliczeń podatku dochodowego doprowadzi bowiem do powstania nadpłaty po stronie podatnika, a jednocześnie zaległości podatkowej po stronie płatnika, czyli pracodawcy. Zgodnie z art. 26a § 1 Ordynacji podatkowej, podatnik nie odpowiada za zaniżenie lub nieujawnienie przez płatnika podstawy opodatkowania – między innymi w odniesieniu do przychodów z umowy o pracę – w zakresie odpowiadającym zaliczce, którą płatnik był zobowiązany pobrać. Natomiast płatnik, który nie dopełnił obowiązku obliczenia, pobrania i przekazania podatku, ponosi odpowiedzialność za podatek niepobrany lub pobrany, lecz niewpłacony. Z tego względu to właśnie pracodawca będzie musiał uregulować podatek za byłego samozatrudnionego, i to za rok podatkowy objęty decyzją wydaną przez Państwową Inspekcję Pracy.
Artykuł przygotował Zespół Doradców Podatkowych Jacek Czernecki w Krakowie. Kancelaria świadczy usługi z zakresu doradztwa podatkowego, księgowości, obsługi prawnej przedsiębiorców, kadr i płac oraz wsparcia w sprawach podatkowych dla firm z Krakowa i całej Polski.









